Pani Book

  • Home
  • About
  • Theme
  • Design
  • Tutorial
  • Freebies
  • Photography
  • Download Theme

Ads

MAX CZORNYJ, GRZECH

07:38 Leave a Comment

Wierz, aż poleje się krew




Jak powszechnie wiadomo, lepiej grzeszyć i żałować, niż żałować, że się nie grzeszyło. Zgrzeszyłam, ale nie żałuję, bo powieść Maxa Czornyja to kawał dobrej literatury kryminalnej. Tym bardziej że autorowi udało się wystrzec szeregu tak często popełnianych przez debiutantów grzechów. Jednym słowem, witamy na pokładzie, panie Czornyj.

Dla koneserów gatunku fabuła „Grzechu” nie będzie szczególnie zaskakująca. W Lublinie giną kobiety. I to w obydwu tego słowa znaczeniach. Zarówno zostają uznane za zaginione, jak i zostają zamordowane. Ciała tych ostatnich są nie tylko zmasakrowane, ale też upozowane w sposób nawiązujący do symboliki religijnej. Na miasto pada blady strach, a do akcji wkracza temperamenty komisarz Eryk Deryło, dla którego sprawa ta nabierze z czasem wymiaru osobistego. Śledztwo napotyka mnóstwo trudności i nikt już (łącznie z czytelnikiem) nie wie, czy mamy do czynienia z religijnym fanatykiem, czy też z kimś, kto chce za takiego uchodzić. Niby nic odkrywczego, a jednak autorowi „Grzechu” udaje się przykuć uwagę czytelnika i utrzymać napięcie od pierwszej do ostatniej strony. A o to przecież chodzi w dobrym kryminale, prawda?
Zanim przejdziemy do grzechów, przyjrzyjmy się cnotom, a tych jest całkiem sporo. Po pierwsze, przemyślana i konsekwentna fabuła, co – wbrew pozorom – wcale się tak często nie zdarza. I to zarówno w przypadku kryminałów, jak i debiutujących autorów. Czornyj do bałaganiarzy nie należy, więc nie tylko jest zdyscyplinowany i nie daje się ponieść akcji, ale też dba o szczegóły, dlatego też czytelnicy, którzy śledzą i wychwytują wszelkie potknięcia autora (czyli na przykład ja), nie mają za bardzo szansy na przyłapanie go na nieścisłościach. Jednocześnie bardzo sprawnie porusza się w fabularnych meandrach, choć sposób prowadzenia narracji i mylenie tropów może przyprawić o zawrót głowy. „Grzech” czyta się z zapartym tchem, także za sprawą krótkich rozdziałów zakończonych cliffhangerami, które sprawiają, że po każdym z nich coraz wyżej unosimy brwi. Widać, że autor nie ma problemu ani z budowaniem, ani z utrzymywaniem napięcia. Kolejną ważną cnotą jest styl Czornyja – klarowny, wolny od popisywania się czy to prawniczą, czy to policyjną terminologią (choć reasearch został wykonany jak należy) a jednocześnie niepozbawiony dowcipu i subtelnej ironii. Duży plus za wiarygodne dialogi, bo to też rzadko się zdarza, żeby umieć utrzymać równowagę miedzy stylem potocznym a literackim. I kolejny, tym razem za brak dygresji i doskonale zachowane proporcje między opisem a dialogami, dzięki czemu nic nie spowalnia akcji. Nie mamy przez to czasu na oddech, ale kto by się tam przejmował oddychaniem podczas tej lektury. Świetnie oddaje przy tym autor polskie realia, co uwiarygadnia przedstawianą historię. I nawet kolejny komisarz po przejściach nie trąci banałem. Jednocześnie Czornyj dotyka drażliwej, tym bardziej w ostatnim czasie, kwestii religii, a zwłaszcza fanatyzmu religijnego. Nie jest to pierwsze w historii kryminału podejście do tego tematu, ale autorowi udało się przedstawić oryginalne spojrzenie na to zagadnienie, także, a może właśnie ze względu na specyfikę polskiej religijności.

A grzechy? No, cóż… Trudno mówić o grzechach „Grzechu” Czornyja, bo jak na debiutanta świetnie sobie radzi ze wszystkimi pułapkami, jakie czyhają na początkującego autora, zwłaszcza jeśli chodzi o tak wymagający gatunek, jakim jest kryminał. No, może jest jeden. Książka powoduje niewyspanie. Trudno obiecać sobie, że kolejny rozdział będzie tym ostatnim na dziś.

Więcej grzechów nie pamiętam, niczego nie żałuję, a powieść polecam zarówno wielbicielom gatunku, jak i tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z kryminałem. Bo „Grzech” nie odstrasza, ale zachęca do dalszego grzeszenia z literaturą kryminalną. Wiedząc, że to pierwsza powieść z cyklu, daje Czornyjemu kredyt zaufania, bo wiem, że nie tylko go spłaci, ale i odda z nawiązką.

PS Nie polecam czytać do śniadania. Czytelnicy o słabych nerwach (i żołądkach) mogą mieć problemy z niektórymi opisami zbrodni.

AUTOR: MAX CZORNYJ
TYTUŁ: GRZECH
WYDAWNICTWO: FILIA
ROK WYDANIA: 2017
Recenzja dla Dobra Polska Szkoła

SHARE US →
Tweet
0

About the Author

Szymon Konkol

Author & Editor

Sleek Theme is officially developed by Templatezy Team. We published High quality Blogger Templates with Awesome Design for blogspot lovers.The very first Blogger Templates Company where you will find Responsive Design Templates.

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Labels

Popular Posts

  • IRIT AMIEL, ŻYCIE. TYTUŁ TYMCZASOWY
    Życie. Do trzech razy sztuka Najplastyczniejszym opisem chleba jest opis głodu  – pisał Tadeusz Różewicz. Po przeczytaniu książki  Irit Amie...
  • MARIE BENEDICT, PANI EINSTEIN
    Einstein był(a) kobietą Kopernik – mimo tego, co usłyszeliśmy w „Seksmisji” – nie był kobietą. A Einstein? Marie Benedict twierdzi, że tak....
  • S. K. TREMAYNE, BLIŹNIĘTA Z LODU
    Strach ma wielkie oczekiwania Niełatwo mnie przestraszyć. Ostatnim autorem, któremu się to naprawdę udało, był Johan Theorin, którego „Nocna...
  • MAGDALENA KNEDLER, DZIEWCZYNA Z DALEKA
    Kobieta na zakręcie historii Gdybym jakimś cudem znów znalazła się w szkole średniej, a Magdalena Knedler była moją nauczycielką historii, b...
  • MICHAL VIEWEGH, EKOŻONA, EKOMĄŻ
    Komedia małżeńska, czyli Adama i Ewy kłopoty w raju Co się wydarzy, kiedy Sinobrody spotka na swojej drodze Kopciuszka? Morderstwo?  Nie, ma...
  • C.D. PAYNE, BUNTOWNICZA MŁODOŚĆ. DZIENNIK NICKA TWISPA
    Dzienniki zakrapiane seksem i cukrem Tej książki nie polecam następującym osobom: ponurakom, sztywniakom i… będącym na diecie. A także tym, ...
  • STRACH DAWKUJĘ SOBIE REGULARNIE - rozmowa z Jozefem Kariką, autorem "Strachu"
    Co wzbudza strach w autorze „Strachu”? Strach jest zdrowy. Oczywiście jeśli występuje z umiarem. Dlatego regularnie go sobie dawkuję. Każdy ...
  • JOZEF KARIKA, STRACH
    Raz, dwa, trzy – giniesz ty! Zapomnijcie o skandynawskich kryminałach, amerykańskich thrillerach, nawet o samym Stephenie Kingu. Słowacki „S...
  • FLIRTUJĘ Z POPKULTURĄ - rozmowa z Miroslavem Pechem, autorem "Uczniów Cobaina"
    Nie żałuje Pan, że nie został gwiazdą rocka? To chyba bardziej cool niż bycie pisarzem, prawda? Nikt przecież nie wiesza sobie plakatów pisa...
  • OTA PAVEL, PUCHAR OD PANA BOGA
    Ewangelia według Pavla Lubię sport. Pod warunkiem, że go nie uprawiam i nie oglądam. I nawet Ota Pavel mnie do niego nie przekona. Tyle że w...

Advertisement

O AUTORCE

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Tum mihi Piso: Quid ergo? Tecum optime, deinde etiam cum mediocri amico. Quasi vero, inquit, perpetua oratio rhetorum solum, non etiam philosophorum sit. Etenim semper illud extra est, quod arte comprehenditur. Hoc loco tenere se Triarius non potuit. Ille enim occurrentia nescio...

Czytaj więcej...

Advertisment

FlatBook

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Vestibulum rhoncus vehicula tortor, vel cursus elit. Donec nec nisl felis. Pellentesque ultrices sem sit amet eros interdum, id elementum nisi ermentum.Vestibulum rhoncus vehicula tortor, vel cursus elit. Donec nec nisl felis. Pellentesque ultrices sem sit amet eros interdum, id elementum nisi fermentum.


soratemplate@gmail.com

Advertisement

Projekt i realizacja: Szymon Konkol dla Kariny Bonowicz

Follow Us


  • Home
  • Features
  • _Multi Dropdown
  • __Dropdown 1
  • __Dropdown 2
  • _ShortCodes
  • _SiteMap
  • _Error Page
  • Documentation
  • Download This Template

Label

Recent

Contact Us

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Social Counter

  • facebook count=3.5k;
    Followers
  • twitter count=1.7k;
    Followers
  • gplus count=735;
    Followers
  • youtube count=2.8k;
    Followers
  • pinterest count=524;
    Followers
  • dribbble count=7.3m;
    Followers
  • instagram count=849;
    Followers
  • rss count=286;
    Followers
Home Ads

Welcome To SoraBook

You can use this area to describe the Books and your blog. . This responsive template is ideal for posting many types of digital products such as e-books, audio CDs, DVDs, paintings, photographs or any form of digital art or products.

Designed By: Templatezy | Distributed By Gooyaabi Templates